Witaj w moim świecie!
Jestem Natalia i mam wielką misję, którą jest wspieranie kobiet w osiąganiu wymarzonej sylwetki i powrocie do zdrowia w zgodzie z hormonami.

Jestem naturoterapeutą, mentorką zdrowia i coachem transformacyjnym kobiet, od lat pomagam kobietom w osiągnieciu wymarzonej sylwetki . Stworzyłam przestrzeń HerPower, w której kobiety przestają walczyć ze swoim ciałem, dietami i ciągłym „muszę”, a zaczynają przemianę z lekkością, radością i spektakularnymi efektami.
Musisz wiedzieć, że zanim odkryłam odchudzanie i dbanie o zdrowie w zgodzie z hormonami….również przeszłam przez drogę walki z własnym ciałem więc dokładnie wiem co czujesz i z czym się zmagasz.
Byłam dziewczyną która wierzyła, że musi robić więcej (ćwiczyć więcej, ruszać się więcej) i jeść coraz mniej by osiągnąć swoje wymarzone ciało.
I tak podążałam za fitnessowi trendami ćwicząc 6 x w tygodniu, biorąc udział w coraz to nowych odchudzających wyzwaniach, przy tym jedząc coraz mniej, wykluczając całe grupy produktów i stosując coraz to nowe sposoby na wymarzoną sylwetkę.
Ze zbędnymi kilogramami traciłam też radość życia, energię, a z czasem zaczęły się pojawiać problemy zdrowotne które bagatelizowałam bo są tak powszechne u nas kobiet…
- Bolesne miesiączki – normalka
- Doskwierający PMS – każdy go ma!
- Wypadające włosy – pewnie przesilenie
- Trądzik i zmiany skórne – pewnie jestem przed okresem
- Zmęczenie i brak energii – każdy jest zmęczony w „dzisiejszych czasach”
- Huśtawki nastrojów
- Niepohamowane zachcianki
Objawów pojawiało się coraz więcej, a ja tłumaczyłam każdy z nich bo to przecież nic poważnego… Aż moje ciało powiedziało DOSYĆ!
To co robiłam do tej pory przestało działać, nadprogramowe kg zaczęły pojawiać się dosłownie od „patrzenia na jedzenie”, czułam się spuchnięta, pojawił się cellulit, a moje samopoczucie było coraz gorsze. Wszystkie objawy które pojawiały się do tej pory zaczęły się nasilać…
I dobra rada „zachowaj deficyt kcal i ćwicz” nie przynosiła rezultatów, czułam jakby nic nie działało, czułam się totalnie sfrustrowana. To był trudny czas, ponieważ nikt nie potrafił odpowiedzieć na pytanie co się dzieje z moim ciałem. Słyszałam, wszystko jest w porządku… „widocznie taka Pani uroda”….
Wewnętrznie się z tym nie zgadzałam, wiedziałam że musi być odpowiedź, musi być jakiś sposób. Zaczęłam szukać testować, sprawdzać na sobie, dosłownie przejęłam ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje zdrowie. I tak odkryłam styl życia w zgodzie z hormonami (cycle syncing) który zmienił WSZYSTKO!
Zrozumiałam, że:
- Odchudzanie zaczyna się od hormonów!
- Dobrze samopoczucie zaczyna się od hormonów!
- Piękne ciało zaczyna się od hormonów!
- Promienna skóra zaczyna się od hormonów!
- Wysoki poziom energii zaczyna się od hormonów!
- Regularne cykle i bezbolesne miesiączki zaczynają się od hormonów!
Kiedy to zrozumiałam, zmieniłam zasady gry, uwzględniłam przewagę jaką dają mi hormony i zadziała się magia!
Zamiast diet, postawiłam na odżywianie, karmienie ciała, zamiast wyczerpujących treningów, postawiłam na ruch dostosowany pod fazy cyklu, zaakceptowałam i pozwoliłam sobie na regenerację i zwolnienie kiedy tego potrzebuję.
Ciało zaczęło uwalniać zbędne kg, już nie czułam się opuchnięta, odzyskałam radość z jedzenia (bez wyrzutów sumienia!), zniknął trądzik, cykle stały się regularne, zniknął uciążliwy PMS, a ja znów poczułam się sobą!
Kiedy otworzyłam się na nowy sposób myślenia i działania, uwzględniający kobiece hormony i wykorzystujący nasze supermoce, uwolniłam się z błędnego koła i doświadczyłam TRANSFORMACJI której pragnęłam.
Teraz na bazie wiedzy i doświadczeń pomagam kobietom, odzyskać siebie i swoje wymarzone ciało — bez chaosu, bez marnowania czasu i pieniędzy. Poprzez sprawdzoną strategię która współgra z naszą kobiecą naturą.
Witaj w moim świecie odchudzania z lekkością!
